Fotografowanie zwierząt kojarzy się dwojako: skojarzenie pierwsze narzuca obraz blogów i stron prywatnych pełnych "foci" słodkich zwierzątek własnych lub wszelkich znajomych, drugie – fotografię reportażową, czyli przedstawianie zwierząt w dzikim, naturalnym otoczeniu, często w ruchu. Kto kiedykolwiek próbował ładnie sfotografować zwierzę, z pewnością wie, że nie jest to najłatwiejsza rzecz pod słońcem. Nawet domowe pupilki, psy, koty i inne, są bardzo ruchliwe i nie umieją praktycznie wcale "pozować" do zdjęcia, chociaż bardzo się staramy. Trzeba zazwyczaj robić im zdjęcia z zaskoczenia, ale w tym przypadku nie możemy najczęściej właściwie przygotować otoczenia ani dobrać światła tak, by ukazać kolory w odpowiedni sposób. Podobnie jest z robieniem zdjęć zwierzętom na łonie natury. Tutaj z kolei przeszkadza fakt, że należy robić im zdjęcia przeważnie z daleka, bo jeśli się zbliżymy – uciekną. Przydają się aparaty z funkcją stabilizowania zdjęć robionych obiektom poruszającym się. Część fotografów lubiących naturę celuje w wykonywaniu zdjęć "makro" – są to bardzo dokładne zdjęcia niewielkich zwierząt, na przykład owadów, również robione z użyciem specjalnej funkcji aparatu. Można w ten sposób wydobyć wyjątkowe efekty.

Brak komentarzy

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL

Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.